Problem z kontrolką poziomu paliwa
Panowie dzisiaj focus mnie zaskoczył, zatankowałem do pełna mojego dieselka 1,8 tddi 2000rok, aż do odbicia pistoletu. Wyjechałem ze stacji zaparkowałem i wróciłem po jakims czasie do auta. Odpalam auto wskazówka się podniosła i nagle pyk wskazówka opadła na sam dół w pozycję jakiej jeszcze nie widziałem i zapaliła się lampka rezerwy. Pomyślałem sobie kurde ktos mi spuścił pod supermarketem paliwo, ale wskazówka była tak nisko że aż pod pierwszą grubą kreską. chcąc nie chcąc znowu podjechałem na stację i spróbowałem czy da się jeszcze coś wlać, udało mi sie litr i koniec, a więc paliwo jest. Odpaliłem znowu a kontrolka dalej się świeci i wskazówka na samym dole. Myśle no kurcze może jakiś pływak się zachaczył czy styku jakiegos nie ma czy co. jadę do domu i wjezdżając do garażu ze wzniesienia autem jak zwykle lekko potrząsneło i wskazówka sie podniosła a lampka zgasła. Kurde o co chodzi. Wkładam kluczyk ponownie kilka razy na sprawdzenie czy jest ok ale jest wszystko ok!!! co to mogło byc i czy znowu może się cos takiego stać? Czy ktoś coś takiego miał? może to przez jakąś wilgoć dzisiaj w gdańsku jedna wielka chlapa i pada ogolnie jazda sama po kałużach podpowiedzicie fachowcy proszę, czy się ty martwić czy zlać, pozdrawiam moulder
|