Elegancko ubrana kobieta weszła do ekskluzywnego salonu Opla. Od razu jej
> uwagę przyciągnęła piękna, czarna, błyszcząca Omega. Wśród szumu
> klimatyzacji i kojących dźwięków muzyki w salonie podeszła do samochodu,
> otworzyła drzwi i nachyliła się nad fotelem obitym czarnym miękkim
> welurem.
> Kiedy go delikatnie dotknęła, nagle...niespodziewanie... wymknął jej się
> głośny pierd! Wyraźnie zawstydzona szybko się wyprostowała i obróciła się,
> żeby sprawdzić czy ktoś tego nie usłyszał!
> Okazało się, że cały czas tuż za jej plecami stal sprzedawca.
> - W czym mogę pani pomóc? - zapytał z grobowa mina.
> Kobieta szybko rzuca pytanie aby zatuszować wpadkę:
> - Ile kosztuje ten samochód?
> - Jeśli spierdziała się pani tylko dotykając go, to po usłyszeniu ceny z
> pewnością się pani zesra... :fcp2
__________________
Pozdrawiam
Robert
|