Dojker, po pierwsze, to może nie takim tonem. Jak masz zamiar sobie z kogoś poszydzić to są inne fora w sam raz do tego (onety różne i inne wirtualne). Jeśli zaś chodzi o twój problem to może być kwestia walniętego czujnika temperatury (ten górny) i/lub czujnika temperatury zasysanego powietrza. To można sprawdzić odczytując z ECU jaka jest wg niego temperatura silnika. Jeśli od początku ECU widzi np. że jest 90 st. to nie realizuje funkcji ssania i gaśnie ci na zimnym. Ale to tylko hipoteza jedna z wielu możliwych i stosunkowo tania w naprawie (czujnik <100zł). Nie mówię, że na pewno to. Bez podłączenia do urządzenia diagnostycznego nikt ci na 100% nie powie, że przy tym objawie to na pewno coś konkretnego. Radziłbym się także przyjrzeć sondzie labda.
Jeśli chodzi o powód szyderstw, czyli niby to, że nikt ci nie zdiagnozował krzywych piast, to jakbyś najpierw poszukał na forum zamiast zadać pytanie, to byś znalazł taki temat (daję link od razu do porady eksperta, ale warto przeczytać cały wątek:
http://forum.fordclubpolska.org/viewtop ... c&start=42
No a chyba logiczne jest, że jak piasty są krzywe to żadne czyszczenie ich na błysk nie pomoże. Ponadto są przyrządy do pomiaró bicia i dla nowej tarczy nie może być ono większe niż 0.01mm bo masz bicie jak w banku po przejechaniu paru kilometrów. Oczywiście jak piasta będzie krzywa choćby o 0.01mm to bicie na zewnętrznej krawędzi tarczy będzie wtedy już jakieś 0.1mm, czyli niedopuszczalne. Więc jeśli się nabijasz, to nabijasz się po prostu z własnego lenistwa, bo ci się dobrze poszukać nie chciało.