moim zdaniem takie coś świadczy raczej o denności danego dowcipu niż śmieszności i nie chodzi mi tu teraz o Marcinkiewicza czy Kaczyńskiego ale swego czasu pod hasłem "chu*" wyskakiwał Leszek Miller (ówczesny premier) i też bardzo mnie się to nie podobało, to nie przypomina sposobu dowcipów z obozu przeciwnego tylko żargon z meliniarskiego mieszkania a nie dowcipu przeciwników politycznych czy społecznych. Moim zdaniem obrażanie prezydenta rp (nawet niech to będzie lewak, lepper, giertych czy tusk) nie powinno mieć miejsca nie tylko na forum ale i w całej Polsce. Ot taki mały przejaw szacunku do stanowiska jakim jest prezydentura Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej.
|