witam
wybrałem sie w sobote zobaczyc autko z rzeczoznawcą. Obadał go urzadzeniem do pomiaru grubosci lakieru. Prawa strona autka, przod ,podłuznice wszsytko ok, a lewa???
I tu pojawil sie problem, na progu wskaznik pokazał w oklicach 400-600. To samo dół drzwi, przy szybach juz było w miare ok. Wnioski były proste , musiał go ktos trzepnąc w bok, zreszta po blizszym ogladnieciu autka widac ze listwy boczne prawe sa troche zdeformowane, widocznie załozyli te same, lusterko boczne prawe ze sladami pekniecia i nieudolnej próby zamalowania. jednym słowem cos bylo, a potem ktos dosyc niefachowo pomalował, bo nawet na drziwch dosc łatwo mozna rozpoznac ze było malowanie. Poza tym raczej wszystko git, w srodku ładny. Zaraz po tych ogledzinach uznałem ze jesli było bicie auta a własciciel komisu nie powiedzial mi o tym to jest sparwa dosc podejrzana i mimo ze innych uwag nie ma to nie bede go kupował. Ale dzisiaj jeszcze tak sie troche zastanawiam, bo jesli to nie była wielka stłuczka( szyby sa oryginalne, boczne listyw niebyły zniszczone do konca skoro załozyli z powrotem) a jakaś łajza nie potrafiła tego dobrze odmalowac to moze warto sie jeszcze nad tym zastanowic, choc rzeczoznawca stwierdzil ze on by tego nie kupil bo zaraz znajomi poznaja ze auto było malowane , a on nie chcialby sie wstydzic. No ja tez raczej jestem na nie, choc wyglad szczególnie w srodku i to z ładna skórą troche mnie kusi. Napiszcie panowie swoje zdanie, bardzo jestem go ciekaw
pozdr
ps choc moze warto stosowac zasade ze jesli w ogóle auto było uderzone to szkoda na niego czasu bo potem moga zdarzyc sie rózne rewelacje???
[ Dodano: 2007-02-26, 10:09 ]
a tak poza tym zastanawiam sie mocno nad zakupem miernika grubosci lakieru.
http://www.allegro.pl/item169432425__te ... motor.html
albo
http://www.allegro.pl/item168518689_mie ... sylka.html
Co o tym sądzicie, który lepszy dla takiego amatora jak ja? chyba ze w ogóle zakup bez sensu??