View Single Post
Stary 16-03-2007, 08:42   #6
ak15
 
Postów: n/a
Domyślnie Re: Przyciemniłem szyby w firmie Technicolor-odradzam

Cytat:
Napisał goorall
No i własnie dzieki takim naiwnym ludziom firma ta nabija sobie kase...Pomysl ile kosztuja okulary z prawdziwym "fotochromem" i ile w tym wypadku kosztowałoby pokrycie kilku metrów kwadratowych szyb taka powłoką ? Metoda która stosuja to metalizacja próżniowa powierzchni i w kraju jest wiele firm które pokrywaja rózne elementy róznymi tlenkami metali, np. biżuteria, żyrandole itp. Zmartwie Cie dalej...co sie stanie jak zetrzesz lakier bezbarwny z karoserii i zostanie "baza" ? Chyba sie domyslasz...dalej po mniej wiecej roku miedzy paskami ogrzewania odbarwi sie ta mega - hiper trwała powłoka...A juz super działa na szybe pokryta ową diamentowo twardą powłokę slina psa - pot podobnie działa...po prostu czad...A jeszcze znajac życie to pewnie wcisneli Ci kit że wszystko jest wg. prawa dozwolone ? Przejedź sie na stacje diagnostyczna wyposażona w spektofotometr ( po polsku światłomierz ) i diagnosta szybko wyprowadzi Cie z błedu - zważywszy że fabrycznie szyby podchodza pod wymagane 70% a nawet w niektórych przypadkach przekraczaja dozwoloną przepuszczalnośc...Pozdrawiam i współczuje ale jesli naprwde Ci sie znudzi ta powłoka to ług sodowy powinien załatwic sprawe. Gdyby ktokolwiek chciał sie czegos wiecej dowiedziec na temat przyciemniania szyb - służe pomocą...
Ostre słowa. Mam nadzieję, że wiesz co piszesz, masz wiedzę, praktykę i wykształcenie w tym kierunku. Chociaz po tym co piszesz na temat przepuszczalności szyb mam wątpliwości. Interesowałem się tematem, pytałem fachowców którzy znają normy i szukałem w internecie. A wiec 75% nie 70 i tylko w polu widzenia kierowcy. Na ten akurat temat piszesz kolego bzdury. Wiem, że wiele osób myśli o przyciemnianiu szyb a krąży na ten temat wiele opowieści dziwnej treści. Przydałby się ktoś, kto konkretnie opisze: norma numer taki to a taki określa że:.... Ktoś kto fachowo opisze wymagania wg przepisów z konkretami. Moją intencją było ostrzeżenie potencjalnych klientów aby nie popełnili moich błędów, i mieli świadomość na co ewentualnie się decydują. Po takiej wypowiedzi ("dzieki takim naiwnym ludziom firma ta nabija sobie kase") wyszło na to, że nie warto. Mimo wszystko szyby wyglądają lepiej niż przed tym, a co do warunków eksploatacji to podejrzewam, że wiele z tego co opisałem na temat mycia szyb jest tylko asekuracją zakładu przed ewentualną odpowiedzialnością. Z tego co słyszałem takich zakładów jest tylko trzy w Europie. Przyjeżdżają tam głównie Niemcy bo usługa jak na nasze kieszenie jest droga. Przed nami lato, które będzie dobrym sprawdzianem, choć nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek wrócę do tego tematu.
Kolego "goorall" :
Można tylko krytykować udając fachowca można też próbować i jak coś nie tak - ostrzec chociaż innych.
  Odpowiedź z Cytatem