Ja przyciemniałem kiedyś szyby w Escorcie. Nigdy tego wcześniej nie robiłem więc kupiłem najtańszą folię na allegro. Po skończeniu pracy okazało się, że wyszło super! Jednak folia była jasna i po jednym letnim sezonie wyblakła (pod tym względem to badziewie) na tyle, że postanowiłem wymienić ją na ciemniejszą. Ciemna folia wyglądała jeszcze lepiej i już tak mocno nie wyblakła. Czyli da się to zrobić w warunkach amatorskich i wygląda to nieźle. Ale wielkim minusem przy operacji wymiany folii na tylnej ogrzewanej szybie było to, że ścieźki oporowe zostały na zdartej folii, nie na szybie. Więc jeśli ktoś liczy na to, że jak znudzi mu się przyciemnienie to zerwie folię i po sprawie. Folisa trzyma się tak mocno, że nie ma sposobu na uratowanie ogrzewania. Z tego powodu przyciemnianie nie bawi mnie już.
Dodam jeszcze, że tanie folie o odcieniu niebieskim lub zielonym są mniej podatne na wyblaknięcie.
|