View Single Post
Stary 23-03-2007, 12:40   #765
TREBOR75
ford::advanced
 
Avatar TREBOR75
 
Imię: Robert
Zarejestrowany: 24-05-2005
Skąd: Gdańsk
Model: Mondeo
Silnik: 1.8 Zetec
Rocznik: 1995
Postów: 327
Domyślnie kamerdyner - dobre

Pewne bogate małżeństwo postanowiło wyjść wieczorem na imprezę. Jako, że mieli zamiar wrócić późno, dali swojemu kamerdynerowi wolne do następnego dnia. Okazało się niestety, iż żona nie bawiła się za dobrze, wiec
postanowiła wrócić szybciej do domu. Mąż natomiast bawił się wyśmienicie i został dłużej na imprezie. Kiedy kobieta weszła do domu, zobaczyła kamerdynera Jana w jadalni. Zaprowadziła go do sypialni. Spojrzała
na niego i powiedziała:
- Janie, zdejmij moją suknię.

Zrobił to powoli.
- Janie, zdejmij teraz me pończochy i podwiązki.

Zdjął jak mu kazano.
- Janie, a teraz mój stanik i majtki.

Zdjął.
Napięcie wciąż rosło, gdy kobieta dodała:
- Janie, jeżeli jeszcze raz założysz moje ciuchy, qrw... - wylatujesz...
__________________
Pozdrawiam

Robert
TREBOR75 jest offline   Odpowiedź z Cytatem