View Single Post
Stary 27-06-2007, 08:02   #1
sylwek1980
ford::average
 
Imię: Sylwek
Zarejestrowany: 26-12-2005
Skąd: Bydg-Fordon
Model: S-max
Silnik: 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 181
Domyślnie Szarpie i dymi po dłuzszej przejażdzce

Witam!
Koledzy mam oto problem. Jadąc nad morze na obwodnicy trójmiasta depnąłem sobie do 160, po czym zwolniłem bo ciasno sie zrobiło i potem nie mogłem juz przyspieszyć i odczuwałem lekkie szarpnięcia przy dodawaniu gazu. Szybko zjechałem pierwszym zjazdem. Miałem problem ruszyć ze skrzyżowania bo szarpało powyżej 2000obr. Zatrzymałem się, popatrzyłem na co mogłem. Obroty na biegu jałowym były idealne i nie zgasł. Pompka paliwa w baku działała (słychać ją wyraźnie), brak jakichkolwiek wycieków paliwa. Ruszyłem dalej spokojnie i objaw ustał. W niedziele wracałem z podrózy i przed bydgoszczą sobie depnąłem i znow przy próbie ponownego przyspieszenia czkawka. Próba przygazowania na postoju i niebieski dym (jakby paliwa brakowało). Dojechałem jakos do domu. Odstał godzinke i jak nowo narodzony. Przejechałem się dałem mu ostro w palnik i nic. Dodam, że pompka jest nowa, filtr paliwa 1,5 miesiąca temu wymieniany (2kkm), w kompie błędów brak, nigdzie nie widać wycieków paliwa. Czy koś miał podobny problem??? Co moze mu dolegać???

[ Dodano: 2007-07-15, 20:24 ]
koledzy nikt nie ma pomysłu co to moze być? Znowu miałem dzisiaj to samo. Jak poczułem ze nie idzie i lekko szarpie zjechałem na parking, zgasiłem silnik. Dałem mu 5 min odpoczynku, odpaliłem i jak nowy. Nic mu nie było. Dzieje sie to przy dużym zapotrzebowaniu na paliwko.
sylwek1980 jest offline   Odpowiedź z Cytatem