x
Chłopaki ja miałem problem z paskiem alternatora bo była na nim wyślizgana rolka i nowy pasek zaczynał piszczeć po ok 2 miechach. To go naciągałem mocniej niż się powinno...
Efekt był taki że rolkę i tak musiałem wymienić (70zł z załorzeniem) w miesiac po wymianie znów zaczął piszczeć... okazało się ze mocny naciąg zniszczył pompę wody... która zaczęła cieknąć na pasek i smarować go... :fcp15 Wymiana kosztowała 130zł.
Miesiąc po pompie jakiś dziwny dźwięk... to łożyska alternatora się zajechały od naciagu. Ich wymiana u elektryka --> 65zł.
Jak dalej wam się zdaje, że naciąganie pasków nie szkodzi to proszę bardzo naciągajcie sobie... :fcp16
|