witam,tak jak kolega napisał wyżej,plus parę drobnych różnic.Jestem technikiem sam.,i dlatego szybko wyłapałem że coś nie tak z silnikem.Wykręciła się nakrętka zaworka ciś.oleju i zaworek podszedł wyżej niż normalnie i zaklinował sie.Dlatego kontrolka zaświeciła się na stałe.Po demontażu pompy (2 razy przez ten zaklinowany zaworek)Nakrętkę zakręciłem na kleju do gwintów WURTH i ciśnienie jak nowym silniku(mój ma 189 000)Kontrolka gaśnie już podczas kręcenia rozrusznikiem.Wczoraj zrobiłem z przyczepą 160km po serpentynach i 600kg ładunku i wszystko gra.A,olej po 3500km poszedł do wymiany (marka ta sama PLATINIUM 10w-40)+nowy filtr z zaworem antywypływowym(OP 530).teraz nawet po nocy cicho z popychaczami.
P.S.a czy silnik 2,0 ma wałki wyrównoważające???
Pozdrawiam :fcp29
|