Sorry że odgrzewam temat ale w momencie zawierania umowy AC podpisywałem tylko oświadczenie że mam zniżki w wysokości tyle %. Dopiero w momencie wystąpienia szkody musiałem przynieść do ubezpieczyciela informację o posiadanych zniżkach, na szczęście miałem taki dokument bo kupiłem go (PZU musi na wszystkim zarobić) w momencie kiedy kupowałem auto.
Żeby nie było całkiem OT - kupowałem auto w Multeximie i tam też robiłem naprawę blacharsko-lakierniczą. Co do salonu nie mam zastrzeżeń bez problemu jazda testowa (co prawda autem 2-letnim i na letnich oponach w styczniu :-) ) ale co do serwisu to dla mnie beznadzieja. Założyli mi z alarmem niedziałający automat domykania el. szyb - podjechałem w ramach gwarancji, serwis przyjął i miałem odebrać auto po 2h. Kiedy wróciłem to widzę że auto stoi tam gdzie je postawiłem i nic nie zrobili bo stwierdzili że nie mają sterownika na wymianę, nie mogli tego mi powiedzieć kiedy się umawiałem na naprawę telefonicznie??? dziady i tyle.
Naprawa blach to też porażka - oddają auto brudne tzn. nie wyczyszczone z taśm zabezpieczających elementy nielakierowane, z porysowanymi plastikami - na szczęście dało się to od nich wyszarpać i wymienili ale stracony czas i nerwy nie do nadrobienia.
Na szczęście AutoBoss otwarli w Chorzowie i teraz jest większa konkurencja i wybór.
__________________
Pozdrawiam
Marcin
Ford Fusion GoldX Moondust Silver 1.4 16V
|