Witam
U mnie problem praktycznie rozwiązał się sam. Po raz pierwszy kontrolki zapaliły mi się gdy wymieniałem żarówke. Wyczytałem na różnych forach że przyczyn może być kilka, m.in czujnik ABS-u, czujnik płynu hamulcowego, łożysko koła itp. Zaczałem od sprawdzania czujników i wszystkie były OK. Później przeczyściłem czujnik płynu hamulcowego i poruszałem kilka kostek w tym od ABS-u i kontrolki zgasły. Przestałem się tym przejmować do czasu gdy pojechałem na przegląd do Forda i kontrolki zaświeciły się ponownie. Wtedy zacząłem jeżdzić po mechanikach i elektrykach ale nikt nie potrafił znaleźć przyczyny. Później pojechałem do ASO Ford i podobnie jak Tobie powiedzieli że do wymiany jest modulator ABS i koszt wymiany ok 6tyś. Kwota poprostu powaliła mnie na kolana :550: Wyczytałem również że może to być problem masy która idzie od pompy ABS-u i jest przymocowana do błotnika dlatego wszystko przeczyściłem, do tego jeszcze pare kostek i kabelków poruszałęm i kontrolki ponownie zgasły. Dlatego teraz uważam że problem nie leży w żadnym modulatorze za 6tys jak podają w Fordzie tylko gdzieś jest zwarcie co sprawia że przestaje działać ABS i zaczynają świecić się te kontolki. Wszystko działa do tej pory żadne kontolki nie świecą się i ABS działa, wieć radzę Ci najpierw sprawdzić najprostsze rzeczy a poźniej brać się np za modulator.
Pozdrawiam
|