Cytat:
|
Napisał Slawko
Jesli po odpaleniu obroty rosna do 3000 to juz jest cos nie tak.
|
OK. Reasumujac w lecie po odpaleniu z rana ma podciagnac do okolo 2000 obr i tak powinno byc... w zimie rozumiem ze to bedzie wyzej ? (przy -20 stopniach).
Hmmm , tylko co to moze byc ze ciagnie na 3000 ? On to robi wlasnie na chwile zaraz po odpaleniu , okolo sekundy i pozniej spadaja na okolo 2000 i stopniowo schodza jak powinno byc... Wyglada na np. nadmierne uchylanie sie krokowca.
Moze czujnik temperatury powietrza/silnika jest skopany ? Choc samochod w trakcie zagrzewania schodzi z obrotow stopniowo i np. jesli odpalam po nagrzaniu po raz drugi to nic nie skoczy do gory tylko od razu utrzymuje okolo 1000 obr. Wiec chyba czujnik temperatury silnika jest sprawny.
Przeszukalem forum i nie bardzo widze czy ktos opisal wartosci do obmierzenia dla czujnika temperatury powietrza czy jest sprawny... ?
Jakies jeszcze pomysly co moze powodowac tak wysokie "ssanie" na zimno na chwile ?
Dziekuje Wam i pozdrawiam
Wojtek.