Bez urazy , ale czasem śledząc posty na forum szczeka lekko opada mi ze zdziwienia i tak już zostaje. Grzybu - podkręcasz silnik , wybierasz się na hamownię aby prześledzić wszelkie wyniki i parametry - a nie wiesz jak zmierzyć ciśnienie sprężania - chyba opuściłeś parę podstawowych lekcji :fcp4
|