Już mówię . Można spokojnie zmierzyć samemu ,potrzebny jest tylko próbnik ciśnienia sprężania. Do benzyny nie ma problemu , niedrogi jest ale do diesla nieco kosztuje , lepiej pożyczyć lub odwiedzić zaprzyjaźnionego mechanika . Sam pomiar nie jest skomplikowany . Silnik nagrzany do temperatury pracy ,wtryski wykręcone,zawory wyregulowane . Końcówkę manometru wkręcasz w miejsce wtryskiwacza ,uruchamiasz rozrusznik przy pomocy kolegi lub włącznika na mierniku jeżeli posiada taką opcję , kręcisz tak długo aż wskazówka przestaje się przesuwać , powtarzasz pomiar dla kolejnych cylindrów , analizujesz wyniki , ewentualnie wykonujesz próbę olejową . Aha akumulator musi być cacy aby prędkość obrotowa silnika na rozruszniku była właściwa .
|