a jestes w stanie zrobic mi zdjecie na ktorym widac na ciegno od WG jest mocowane do zaworu na kolektorze ?
[ Dodano: 2007-09-22, 19:56 ]
dzisiaj mialem ciezkie kilka godzin w garazu
zaczelo sie od pompy :fcp12
w mondeo wiecej miejsca niz w essim po kilku minutach mialem poluzowana nakretke wiec podstawilem obcieta butelka po wodzie i odkrecilem do konca te zaslepke
wylecialo ok 0.3L ropki to ja na poleczke - moze sie przyda
i moim oczom zdziwionym od razu ukazal sie cylinderek
przymierzylem klucz i powiem ze w mondeo 99 jest 4mm!!
zakrecilem i do sklepu po kluczyk
za 1.3zł!!! kobitka dala mi jakis polski mowila ze dobry
wrocilem do garazu znow zlalem troche ropki i cylinderek znow na widoku - jak milo - kluczyk wsadzilem palcami trzymalem przy samej pompie na klucz jakas rura i delikatnie (3x patrzylem czy sie nic nie gnie) przekrecalem w prawo
na moje oko wyszlo jakies 25-35stopni - o ile sie sruba w pompie nie zjechala - klucz caly zero sladow a szlo wszystko dosc ciezko
odpalenie bezproblemowe ok 1s pracowal silnik na nizszych obrotach i to wszystko nawet dzwieku nie mial innego tylko na obrotku to zaobserwowalem
pozniej zabralem sie do zdjecia ICka i dojscia do ciegna zaworu WG
musialem przerwac robote na wycieczke a pozniej bylo goraco wiec samochod odkurzylem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
jak ostyglo to z kanalu chcialem rozpiac i skrocic ciegno WG
walka z ta zawleczka byla bardzo ciezka ale mam patent dosc prosty
wystarczy dobry plaski srubokret wsunac na gore tej zawleczki i pociagnac od razu schodzi, wszelkie rozchylania ramion to robota na dlugo
pozniej mialem walke by zluzowac nakretke a jak sie to udalo to gwint ciegna byl zapieczony i znow sie mocowalem
wkoncu calosc zaczela dzialac
dokladnie nie pamietam ile bylo wolnego gwintu ale sadze ze ok 1cm skrocilem i nakretka jest na koncu gwintu a do ciegna mam jeszcze ok rowniez 1cm
mam jak wiadomo jeszcze MBC ale chcialem aby ten zawor w miare szybko sie zamykal
warto dodac ze po skroceniu ciegna nie tak latwo calosc pozniej zalozyc poniewaz potrzeba znacznej sily by to ciegno ruszyc z pozycji zamkniety - uzywalem sznurka bo reka byla za slaba
w czasie kiedy auto styglo a skonczylem odkurzac IC byl zdjety bardzo dobre dojscie bylo do kolektora wydechowego oraz malej rurki ktora idzie do EGR
nie wiele myslac przylozylem sie do tych srub i po chwili to odkrecilem
znajac swoj garaz znalazlem puszke od piwa, nozyczki w reke i po kilku chwilach mialem blaszke ktora tam wstawilem, co by nie bylo spaliny do kolektora dolotowego nie maja jak sie dostac
calosc rozwiaze jeszcze inaczej jak bede mial drugi kolektor dolotowy (na allegro za 1zł udalo sie dostac)
w planie calkowite wywalenie EGR - nie podoba mi sie - i bedzie spoko miejsce na wstawienie krocca do mierzenia cisnienia dolowadowania
btw czy kolektor jest aluminowy ? mysle czy moze nie sprobowac wypolerowac na lusterko
po zlozeniu wszystkiego do kupy silnik pali :fcp27
nie mam paliwa na szalenstwa ustawialem niedawno MBC i zrobilem 130km na niecalych 14 litrach :fcp25
na dwojce czuc zdecydowanie mocniejsze jebniecie na kolejnych biegach mniej ale chyba jednak jest
musze jakos zmierzyc czas do setki oraz 80-120
martwi mnie to ze dalej nie mam tego odczuwalnego kopa przy zalaczniu turbo a juz dluzszy czas walcze z boosterem
ogolnie napisze jak cos jeszcze zmodze
teraz to musze zmienic poduszki pod silnikiem ale zdjecia dam jak zgram z telefonu
no i na hamownie trzeba jechac