Ja zabieram 2 rowery do bagażnika C-Maxa, uprzednio zdejmując z nich przednie koła, no i składając prawy lub lewy oraz środkowy fotel tylnej kanapy. Mieszczą się jeszcze torby z ciuchami. Jedyny mankament tego rozwiązania to, że - aby nie poobijać wszystkiego, najlepiej ładować je w dwie osoby.
|