Witam. Troszkę odświeżam temacik
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mam z moim Essim problem taki jak wszyscy. Falowanie obrotów na zimnym silniku, aż do zgaśnięcia. Wymieniłem już sondę lambda, co zdaje się nie było zbyt dobrym posunięciem, bo nie zauważyłem zmiany. Szczęście w nieszczęściu, że nie wydałem sporej kasy na oryginał, choć to i tak marne pocieszenie. Jutro, korzystając z porad w tym temacie, biorę się za ten zawór odpowietrzenia skrzyni korbowej. Na początku zrobię ten mały teścik i zobaczę jak się silnik będzie zachowywał. Kiedy już sprawdzę co i jak, to poinformuję o wynikach. Mam nadzieję, że to w końcu pomoże, bo ostatnio na mój samochód zacząłem mówić "złom", na co sobie chyba nie zasłużył, a ja zamierzam nim troszkę pojeździć. Oby się udała akcja z tym zaworkiem :fcp2
[ Dodano: 11-11-2007, 11:16 ]
No więc zrobiłem "test pisaka". Z wyniku nie jestem zadowolony, gdyż jest dobry, ale tylko jeżeli patrzeć na ten wynik pod kątem sprawności zaworka odpowietrzenia skrzyni korbowej. Czy z pisakiem w tym przewodzie, czy bez, samochód zachowuje się tak samo, czyli źle :fcp6 Już nie wiem co go boli. Na benzynie obroty falują jakby mniej niż na LPG, ale jednak falują, ale samochód nie zgaśnie jak w przypadku pracy na gazie. Szkoda, że to nie ten zaworek, bo miałbym problem z głowy, nawet za cenę tych ~90PLN.
Kto ma jeszcze jakieś pomysły, jak rozwiązać ten problem? Krokowiec był wymieniany - żadnych rezultatów (tak mówił mi ojciec, który jeździł tym samochodem wcześniej). Sonda wymieniona - zmian nie stwierdzono. Zaworek sprawny. Kable WN i świece w stanie dobrym. Reset kompa zrobiony. Te falujące obroty są nieodłączną częścią tego auta już dość długo.
Czy może łapać gdzieś "lewe" powietrze? Jeśli tak, to gdzie?
Da się jakoś w ogóle ten problem rozwiązać, czy raczej powiedzieć sobie, że ten typ (ZETEC) tak ma i nauczyć się z tym żyć? :fcp13