|
ford::amateur
Zarejestrowany: 04-07-2006
Skąd: Olsztyn
Postów: 3
|
Szarpanie Mondeo mk2 2,5 v6
Witam
Szukałem, ale nie znalazłem takich objawów jak u mnie, także pokrótce.
Jakieś 5 tys km temu założyłem gaz sekwencje, wcześniej przez rok czasu non stop na benzynie, zrobiłem ok. 60 tys km, wszystko cacy, jedyne wizyty na warsztacie to wymiana płynów i raz przegub, krótko mówiąc, auto niemal idealne.
Po założeniu gazu, przez pewien czas wszystko ok, ale jakiś tydzień temu zaczął szarpać, na początku delikatnie, później coraz mocniej. Mechanik z warszatu, w którym zakładałem gaz powiedział, że trzeba wymienić przewody WN i świece. OK, jak powiedział, tak zrobili, przewody Boscha za 220 pln, marki świec nie pamiętam, w każdym razie nie oszczędzałem, przy okazji wymiana oleju, płynu w chłodnicy i filtrów.
No i dupa, szarpie tak, że mało głowy nie urwie, jest tak samo jeśli nie gorzej niż przed wymianą, te same objawy i na gazie i na benzynie, przy zimnym silniku nawet przy płynnym wciskaniu pedału gazu, przy rozgrzanym tylko przy ostrym przyciśnięciu, np w czasie wyprzedzania lub ostrym ruszaniu, w obu wypadkach wysokość obrotów nie grała roli, ten sam motyw i przy 1,5 jak i 7 tysiącach.
Pomózcie, następno auto to na bank diesel, ale przez najbliższe pół roku póki nie zwróci się instalacja gazowa, muszę się bujać tym co mam.
I jeszcze jedna rzecz, w czasie zeszłej zimy urwałem jeden z tłumików, jeździłem tak mniej więcej miesiąc, wydech za głośny nie był, a dodatkowo fajnie bulgotał :fcp3 . Po miesiącu wstawiłem nowy, i znowu lipa, chodziło wszystko ok, ale odczuło się sporą stratę na mocy. Można to odwrócić, tak żeby nie wymieniać wydechu ?
No i dzisiaj auto umarło, po przejechaniu ok 5 km zapłon został odcięty i nie palił ani na benzynie ani na gazie, kontrolki od gazu w ogóle się nie świecą, cała reszta na pierwszy rzut oka ok. Po godzinie zapali na 2-3 minuty i znowu gaśnie, i tak w kółko :fcp25 .
Ktoś wie o co chodzi?
Z góry dzięki
Art
|