oto moja historia.............
miesiąc temu po zakupie auta zauważyłem dziwne (znane czytelnikom tego działu) zachowanie się wskazówki temperatury silnika tzn. wolne nagrzewanie, opadanie wskazówki i wszystkie inne objawy już wcześniej opisywane.
pełen obaw pojechałem do salonu FORDA gdzie wdałem sie w pogawędkę z kierownikiem serwisu, który powiedział że to normalny objaw, tak mają diesle i żebym się nie przejmował, hmm....pomyślałem, gościu ma pewnie rację, bo w końcu się zna itd.
w internecie trafiłem na to forum i zrozumiałem że opadanie wskazówki temp. silnika i niedogrzewanie to nie jest "NORMALNY OBJAW"....wiec zakupiłem mały termostat i wspólnie z kumplem zabrałem sie za wymianę.
muszę tu podziękować koledze mariuszko1 za bardzo wyczerpujący opis wymiany.....w silniku TDDI, ja jednak nie odkręcałem przewodów paliwowych tylko zgrabną rączką udało się wymienić małego, niedobrego, niegrzecznego termostacika.....który na pierwszy rzut oka wyglądał na sprawny
podczas wymiany zwiało mi około 2 litry płynu chłodzącego, ale natychmiast został uzupełniony oryginalnym koncentratem Super Plus Premium Ford 1L specyfikacja WSS-M97B44-D w stosunku 1:1
po zakończeniu operacji odpowietrzyliśmy układ chłodzenia i pojechaliśmy na mały test..............I STAł SIę CUD
wskazówka stoi jak przybita gwoździem około 0,5 - 1 mm przed środkiem skali, nieważne czy gonię go na obrotach, czy jadę ospale lub stoję na światłach, bardzo płynnie wznosi się i co najważniejsze NIE OPADA !!!
i na koniec pozdrawiam wszystkich którzy dalej myślą że niedogrzewanie się silnika diesla i opadanie wskazówki temp. silnika to jest normalny objaw .......buuhahahahaha ....dzięki wam sprawny samochód mam....
__________________
Tato?-pyta się syn. Dlaczego babcia biegnie zygzakiem między drzewami? Nie gadaj tyle junior...podawaj naboje.
|