Temat: [Mondeo 1996-2000] Nowa zima, stary sposób.
View Single Post
Stary 29-11-2007, 20:31   #11
mbartosz
ford::average
 
Zarejestrowany: 24-06-2007
Skąd: Białystok
Postów: 146
Domyślnie

Cytat:
Napisał Emmm
Co do "małego i dużego obiegu", to jest tak od dawien dawna a jednak nie przeszkadzało to konstruktorom w wyposażaniu aut w standardowe żaluzje lub zakładane od zewnątrz plastikowe albo gumowe przysłony.
Tak, bo w przypadku niektórych samochodów strata ciepła była wyjątkowo duża szczególnie przy mrozach rzędu -30 stopni. Gdy ganiałem moją kochaną fieścinką to chociaż odpalała zawsze przy pierwszym kręceniu przy -30 to jednak rozgrzanie silniczka i ogrzewanie w tym autku praktycznie nie istniało zanim nie włożyłem przed chłodnicę porządnego kartonu i sprawność silnika była prawie żadna, nawet pomimo wymienionego termostatu...

Co do mondeo to nie wiem, jak będzie bo przy porządnych mrozach jeszcze nie sprawdzałem jego skuteczności, ale wydaje mi sie, że ważnym elementem jest sprawny termostat.


Pozdrawiam,
Mareq
__________________
Enough is enough, more is to much...
mbartosz jest offline   Odpowiedź z Cytatem