Znowu wariujace obroty
Witam, jestem nowy na forum, ale nie z tego powodu zadaję to pytanie, ktory każdy z was już czytał po kilkadziesiąt razy. Na forum zglądałem od pół roku i duuużo czytałem, ale problemu mojego nie wyczytałem i rady znalezione nie pomogły.
Mianowicie: silnik jak w opisie czyli 1.3. Normalnie zapala, równo chodzi w czasie jazdy, zadnego problemu nie ma. Spalanie jak najbardziej w normie (6,5 Pb) W czasie zmiany biegów, obroty delikatnie lecą w górę i dość mozolnie opadają. Z tego powodu zgodnie z radami wykręciłem, przeczysciłem dokładnie, wydmuchałem itp. i założyłem. I niby ciut lepiej było, ale to może też podświadomie widziałem poprawę choć jej wcale nie było.
Ale nie to jest moja główną bolączką. Kiedy przejadę kilkukilometrowy odcinek "na ostro", z max przyśp, non stop wysokie obroty itp., to po paru minutach takiej jazdy obroty wariują.
Przy zmianie biegu, lub po prostu wciśnięciu sprzęgła obroty skaczą na 2-500, może 3 000. Mówię na oko, bo nie mam obrot. Natomiast kiedy już z tych wysokich nagle spadną to to spadają do zera i silnik gaśnie, nawet w czasie jazdy. Np. II bieg do dechy np do 80km/h potem odpuszczam gaz, delikatnie zwalnia, nagle zwalnia bardzo mocno a po chwili silnik nie pracuje. I jest to zachowanie regularne. Im mocniej poszaleję samochodem, tym bardziej obroty na jałowym skaczą. Co to może być?
|