Spróbuj przyjrzeć się nadkolom stukając w nie palcem czy one nie hałasują lub czy nie są luźne. U mnie mój mechanik podczas zabezpieczania przestrzeni między błotnikiem tylnym a nadkolem (tym filcowym) lekko opryskał też owe nadkole co je nieco utwardziło i podczas przejazdu przez kałuże też mocno hałasowało. Też dużo się nakombinowałem :fcp20 aby znaleźć przyczynę a powód był banalnie prosty :fcp1
__________________
Kto pyta nie błądzi ;p
|