Ewidentnie rozładowany akumulator, miałem to samo. Wszystko działa, kontrolki i wskazówki szaleją, a auto nie kręci. Normalka.
A co do akumulatora kolegi: widocznie miał za mały prąd rozruchu. Jeśli podpinasz cudzy akumulator kablami rozruchowymi, musisz odpalić drugie auto i poczekać, aż twój "złapie" trochę prądu. Ja odpalałem po ok. 4-5 minutach od podłączenia.
Mnie czeka wydatek 500 zł na nowy aku. Ciebie prawdopodobnie też. No, może ciebie trochę mniej, TDDi ma chyba niższe wymagania co do prądu rozruchu. Ale mogę się mylić. Sprawdź sam.
P.S. Na tydzień pomogło mi doładowanie aku na prostowniku. Dziś znowu mi zdechł.
|