Derry nie panikuj. Na tej ilości oleju dojedziesz do domu, tym bardziej ,że jak piszesz oleju nie bierze ani grama. Oczywiście należy zatkać wlew oleju bo inaczej wycieknie Ci ta resztka również. Chyba są w sprzedaży jakieś korki uniwersalne (do wlewu paliwa są na pewno - nie jestem pewien , czy do oleju również) . Zapytaj. W ostateczności zatkać kawałkiem szmatki, a szmatkę okręcić grubą gumą i dookoła zacisnąć drutem uszczelniając ją (albo sama guma bez szmatki). Korki w Wawie i temperatura nie są tak szkodliwe jak jazda bez przerwy np. z górki i pod górkę wtedy pompa oleju faktycznie może nie nadażyć podawać oleju, którego lustro w misce bez przerwy się "buja". A olej należy bezwzględnie wymienić i nalać nowy, a nie dolewać nie wiadomo co. Ja bym proponował jakis półsyntetyk, a najlepiej ten fordowski Formula E . Na taki przebieg mogł spokojnie jeszcze jeździć na półsyntetyku. A jeśli się zdecydujesz na mineralny typu 15W40 nie lej Lotosa! Lej jakiegoś Castrola , dobry jest również General Motors (zalewany fabrycznie do opli) czy Mobil.
__________________
gaz II generacja (Lovato, Tomasetto) oraz Prins DLM 3,0
|