powiem tak juz po raz któryś
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
w pracy jeździłem fiesta courierem. Miała ok 130tys. przebiegu, pedał chodził cięzko, az nogi bolały. w końcy zaczeło sie slizgać. oczywiscie sprzegło brało bardzo wysoko. No to co? sprzegło do wymiany.
Warsztat, wymiana sprzegła, odbieram samochód i mechanik mówi mi, ze teraz bedzie brało nizej niz było. Tak na wszelki wypadek.
wsiadam do auta, odpalam, wciskam sprzegło i.......... o mało dziury w podłodze nie zrobiłem :d , tak lekko chodziło. Az sie wystraszyłem.
No to ruszam, puszczam sprzegło, i nastepne zdziwienie. Ledwo co pusciłem pedał juz rwie do tyłu(tyłem wyjeźdzałem z warsztatu). Brało przy samej podłodze. Teraz po przejechaniu ok 40tys. juz bierze jakis 1cm wyżej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
aha, jak wymianiałem w swoim escorcie juz tak nie było.
różnica jest taka, ze w escorcie mam mechaniczne sterowanie, a we fiescie było hydrauliczne.