Witam serdecznie Forumowiczów!
Mam Forda Focusa rocznik 1999, silnik 1800 benzyna. Pojawiła się dość uciążliwa usterka: Podczas jazdy, gdy wrzucę "na luz" obroty silnika wzrastaja nawet do 3000-4000 - dzieje sie tak tylko wtedy, gdy auto jest w ruchy. W chwili, kiedy autko sie zatrzyma obroty wracaja do normy i wszystko jest ok. Ponadto ciezko hamowac silnikiem, czasem mam wrazenie jakbym mial tempomat. Komputer nie wykryl zadnej usterki.
Jak sadzicie co jest nie tak?
Czy moze to byc czujnik położenia przepustnicy? albo czujnik predkosci jazy (VSS)? kazdy "magik" mowi co innego
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
POMOCY!!!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
i Pozdrawiam!