Witam.
Pozwolę sobie podpiąć się pod ten wątek, gdyż mój problem, czy raczej problem mojej foki (1,6 benzyna), jest chyba z tej samej rodziny. Otóż, po wyłączeniu biegu (i oczywiście zdjęciu nogi z pedału gazu) obroty silnika najpierw minimalnie wzrastają, następnie spadają do ok. 500, po czym lekko wzrastają i gdy samochód toczy się na luzie, pływają pomiędzy 600-700 a 900-1000. Po zatrzymaniu samochodu stabilizują się na poziomie ok. 800. Czyżby to też był problem z jakimś czujnikiem??
Pozdrawiam
:fcp29
|