Po prostu przeciętny kierowca nie zdaje sobie sprawy jak bardzo halogeny przeszkadzają innym, zwłaszcza tym, któży siedzą nieco wyżej.
Co do ręcznego - musze Cię zmartwić; on nie jest od tego. Mnie denerwuje np. jak ktoś na swiatlach uzywa ręcznego. W większości przypadków opoźnia to jego ruszenie i przez to na jednej sekwencji przejezdzają np 3 auta zamiast 5. W duzych miastach flegmatyczni kierowcy to naprawdę spory kłopot.
A jak chodzi o uzywanie kierunkowskazów to mnie też to denerwuje niesamowicie! Zarówno Ci, którzy ich wogóle nie używają bo wychodzą z założenia "ja wiem gdzie jadę a inni niech się martwią" jak i Ci, którzy używają ich niewłaściwie.
Pozdrawiam!
|