a co do halogenow to chyba nie do konca jest tak jak napisano wyzej bo widocznosc ponizej 50 metrow wydaje mi sie,ze dotyczy tylnych swiatel przeciwmgielnych (co mnie tez strasznie wkurza jak pada a jakis ktos (tak zeby przeklenstwo ominac) wlacza przeciwmgielne bo.... (no i tu nie wiem co napisac bo powodow nie znam...). a halogeny przednie to niestety taki rodzaj debilizmu zeby wszyscy mnie widzieli cos w stylu tlumika przewieconego wiertlem 14 zeby byl sportowy dzwiek bo jak sie przewierci 10 to juz nie jest to...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. tylne swiatla hamulcowe?? no z tym jest problem ale np majac automat i uzywajac go zgodnie z zasada dzialania to sie jednak stoi na hamulcu a nie wahluje lewarkiem bo podobno mu to szkodzi (tak przynajmniej obbilo mi sie o uszy, sam skrzyni automat nie mam wiec znam ja tylko z pracy gdzie zawsze sa nowe i wybacaja wszystkie bledy...) a ronda?? niestety polowa albo i wiecej uczestnikow ruchu nie zna przepisow i stad problemy. nie wlacza kierunku ze zjezdzja bo po co a inni niech stoja a pozniej wieczne korki, wlacza lewy a zjada i tak w prawo?? nie znaja przepisow i widocznie uwazal jak dojezdzal,ze to zwykle skrzyzowanie na ktorym wedlu jego toru jazdy skreca w lewo wiec wedlug niego jechal przpisowo... wlaczyc kierunek w prawo i nie zjechac?? nie wiem ale ostatni jednemu takiemu wyjechalem prosto pod maske, zabraklo moze z 20 cm zeby mnie trafil no ale skoro sygnalizowal,ze zjezdza szybciej niz ja chce wyjechac to niby po co mialem stac?? no ale jakby mnie trafil to pewnie i tak naprawa jego samochodu poszla by z mojego OC.... jednym slowiem jezdzi sie ciezko i coraz bardziej nerwowo albo smiesznie... bo ja jak juz sie wkurze na maxa to nastepny pozniom wkurzenia u mnie to smiech