Cytat:
|
Napisał zdzislaw
mmmk napisał/a:
nie wiem ale ostatni jednemu takiemu wyjechalem prosto pod maske, zabraklo moze z 20 cm zeby mnie trafil no ale skoro sygnalizowal,ze zjezdza szybciej niz ja chce wyjechac to niby po co mialem stac?? no ale jakby mnie trafil to pewnie i tak naprawa jego samochodu poszla by z mojego OC.... jednym slowiem jezdzi sie ciezko i coraz bardziej nerwowo albo smiesznie... bo ja jak juz sie wkurze na maxa to nastepny pozniom wkurzenia u mnie to smiech
Nie wiem czy dobrze zrozumialem ale chyba jestes z tych co to uwazaja ze kierunkowskaz nalezy uzywac w momencie skrecania a nie odpowiednio wczesniej.
Pozdrowienia.
|
Chyba jednak źle zrozumiałeś :fcp2
Koledze chodziło o to że jak baran jedzie po rondzie z prawym kierunkiem to można sądzić że zamierza z niego zjechać najszybciej jak będzie miał okazję. Nie zjeżdża i uderza w kogoś, kto był pewien że jednak zjedzie i wjechał na rondo.
Takie zachowanie to skrajna głupota i jawna nieznajomość podstawowych przepisów!
mmmk ma 100% racji!