Uwaga ! Być może cenna uwaga !
Zacząłem przeglądać temat o temperaturze silnika bo od ok. tygodnia miałem ten sam problem który wszyscy tutaj opisują czyli falowanie wskaźnika temperatury i spadek przy staniu na światłach lub w korku.
Już przeglądałem net w poszukiwaniu małego termostatu na który wszyscy wskazują, aż tu od dwóch dni kiedy jest dosyć ciepło (w każdym razie lekko dodatnia temperatura) zaobserwowałem że sytuacja z temperaturą silnika się poprawia.
Okazało się też że kolega z pracy ma znajomego w serwisie Forda więc wykonał do niego halo w mojej sprawie, ten na wstępie zapytał czy problem ze spadkiem temperatury i wariacjami wskaźnika pojawia się przy większych mrozach. Kiedy kolega potwierdził ten zeznał że nie ma co się przejmować bo w Fordach to dosyć częsty przypadek kiedy jest mocno na minusie. Zeznał też że ludzie często przyjeżdżają na wymiany termostatów i czujników, a oni wymieniają chociaż nie jest 100 % pewne że jest taka konieczność - jak klient chce to proszę bardzo, bo to przecież kasa dla serwisu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jak już wspomniałem od dwóch dni u mnie przynajmniej jest cieplej i sytuacja się poprawiła, wskaźnik trochę faluje przy osiągnięciu 1/4, ale jak już dojdzie do środka to praktycznie w tym miejscu stoi do czasu kiedy nie wyłączę silnika.
Tak więc proponuję nie panikować i obserwować wasze samochodziki.
A z drugiej strony pytanie do tych co wymienili jednak termostat, czy wymiana była podczas dużych mrozów i zabieg od razu pomógł ?
Pozdrawiam