Hmm a ja przeciwmgielnych w sumie użyłem przez ostatnie 3 lata może ze dwa razy :/ .
Przednie tylko po to by móc włączyć tylne (były takie mgły, że widać było je na kilkanaście metrów - raz przeżyłem szok jak wjechałem do miasta i zobaczyłem, że cały czas jechałem tuż za TIRem przez ok. 10 km :fcp15 ).
Poza tym jak patrzę na te przeciwmgielne przednie w nowszych autach to mnie śmiech bierze. Tylko ładnie wyglądają i chyba dobrze dają po oczach tym z naprzeciwka. Bo jako kierowca i pasażer nie mam nawet wrażenia, że coś dają. A doświadczenie czerpię z dwóch nie Mondeo z 97 r, Alfy 156 z 2001 r, Astry II z 2004 i Avensisa z 2002 r.
__________________
Pozdrawiam
Było
Mondeo Mk2 1996 1,8 TD; Mk2 1997 1,8+BLOS; Mk3 2005 2,0 TDCi
|