Re: jazda na halogenach [i nie tylko]- o co chodzi??
ja miałem od TIR'a w uwaga ...garbusie ...hihih ...powietrze miałem z butli takiej co strażacy noszą na plecach ,na reduktorze uastawiłem ciśnienie jakie potrzebuje sygnał i działał ...co prawda nie starczała na długo taka butla ..ale jak zatrąbiłem to szlabany opuszczali...hihihih i to wszystko garbusem.... :fcp2 :fcp2 ....a butle to mi właśnie w straży pożarnej nabijali powietrzem....(znajomy był komendantem)
|