Re: Głośne wspomaganie w S-Maxie
Witam u mnie jest to samo wyje serwo czy sie jedzie prosto czy sie skreca to wyje da sie przyzwyczaic do tego ale czasem da sie wku*****c na te serwo ale co ciekawego zauwazylem ze tylko wyje serwo jak jest na zewnatrz ponizej -0,5 stopnia to zaczyna sobie cicho wyc slychac to w srodku auta a jak jest temperatura na zewnatrz powyzej 0 stopni to serwo nie zamialknie ani razu i jest bardzo cichutko. Bylem z tym na serwisie nic nie znalezli oczywiscie (NIC) , wszystkie parametry zyciowe (hahahahaha) wspomagania kierownicy OK i nie usuneli usterki bo nie znalezli powodu ale tu cytuje slowa pewnego pana z serwisu bo to jest smieszne co mi powiedzial "NIE ZNALEZLISMY ZADNEJ USTERKI ALE DAM PANU JEDNA DOBRA RADE NIECH PAN TAK DLUGO JEZDZI AUTEM AZ POMPA SIE ZARZNIE A MY JA WTEDY WYMIENIMY NA NOWA JAKO USTERKA MECHANICZNA" . Moim zdaniem nie zly z niego pala***t nie po to wydalem 120.000 zl zeby jezdzic z wyjaca pompa i czekac az sie "zarżnie". Troszke serwisant sie zdziwil mojej reakcji ale wzruszyl ramionami i tyle mi zostalo z serwisu "jeden wielki burd**l na tym serwisie".
Inna opcja jaka mi podpowiedziano ale to juz nie serwis to sciagnac pokrywe oslaniajaca silnik spod spodu i umyc karcherem spod silnika a szczegolnie tam gdzie jest uklad kierowniczy bo tam dostaje sie ogromna ilosc blota i w ujemnym temperaturach robi sie kamien i cieszko pracuje serwo i to moze byc przyczyna wyjacego serwa ale to opinia znajomego co ma warsztat samochodowy i mial juz taki sam przypadek ale na renault scenic i umycie pomoglo.
|