Temat: [Mondeo 2007-2014] Lista ewentualnych usterek
View Single Post
Stary 24-01-2008, 15:10   #119
PAFFCIO
ford::professional
 
Avatar PAFFCIO
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 18-09-2007
Skąd: Już bardziej Wawa jak Sz-n
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 EcoBlue
Rocznik: 2019
Postów: 1,553
Domyślnie Re: Nowe MOndeo kombi IV- lista ewentualnych usterek

Cytat:
Napisał subratri
a ja mam takie pytanko nie zwiazane z tematem:
czy wy sie tez onanizujecie patrzac na to auto? czy tylko wyrazacie swoj zachwyt slownie?
zdjecie mondka w portwelu zamiast zdjecia zony i dzieci tez pewnie jes?

czytam i jak myslalem, ze juz duzo wiem tak sie zielony robie z przerazenia.
jakies mruganie swiatlami, radosc z jechania gesiego...

nie potrafie tego objac,

przeciez to jest TYLKO SAMOCHOD! kupa blachy wylozona od wewnatrz plastykiem

ciekawe ktory z was idzie przed snem mu buzi w lame dac i poglaskac po dachu, zeby stal spokojnie do rana
subratri -> skoro zabawiasz się we Freuda i suponujesz konotacje seksualne to chciałbym Ci zwrócić uwagę, że skoro masz takie właśnie skojarzenia w tym zakresie to zgodnie z teorią p. Freuda sam świadomie lub nie pożądasz takich zachowań...
więc uważałbym nieco, zanim wyrażę publicznie taką opinię. To po pierwsze.
Po drugie, czy Twoje przerażenie bierze się z Tego, że można czerpać satysfakcję, przyjemność z poczucia przynależności do jakiejś wspólnoty, której wyróżnikiem w naszym przypadku jest fakt posiadania Mondka? Sam nie identyfikujesz się lub nie przynależysz do żadnej wspólnoty?
Co widzisz w tym złego? Tyle się mówi o alienacji ludzi we współczesnym świecie. Poza tym, z tego jakich argumentów używasz wynika, (również wg. Freuda - lecz to jedynie hipoteza, więc nie obrażaj się o dalsze sformułowania) że może sam masz kompleks na tle zaburzenia więzi rodzinnych (zarówno w sytuacji gdy są one dla Ciebie najważniejsze jak i przeciwnie, jest to zaburzenie). W każdym "normalnym" przypadku, w życiu człowieka powinno występować wiele, różnorodnych źródeł dających poczucie satysfakcji...
Przypiąłeś się do tego, że to tylko samochód, no ok. Ale jak w takim razie potraktujesz fanów klubów sportowych, miłośników opery, kinomanów itp, itd.

Czy Ty jesteś czegoś/kogoś fanem? Należysz do jakiejś grupy/zespołu/wspólnoty ludzi z którymi się identyfikujesz?
Czy jeżeli tak, to również masturbujesz się wyobrażeniem tego czegoś pod powiekami?

Dlaczego więc szydzisz w ten sposób i z góry traktujesz nas jak jakichś dewiantów?
Czasami warto się zastanowić przed rzuceniem komuś w twarz takich słów. Myślenie nie boli!

Pozdrawiam...choć może akurat nie Ciebie
__________________
PAFFCIO jest offline   Odpowiedź z Cytatem