Re: Maciej Zientarski
No i doigrali sie!
Nie jestem zagorzałym zwolennikiem sztywnego trzymania sie przepisów, ale jednak po coś te znaki i ograniczenia ktoś tam postawił!
Dali doskonały przykład jak nie powinno sie jeździć....
Szkoda, że z tak tragicznym skutkiem.....
Mam nadzieję, że pan Maciek wyjdzie z tego, i wyciągnie odpowiednie wnioski.
Świeczka dla śp. pana Jarka...
|