Cytat:
|
Napisał Bauma
ford_driver,
moim zdaniem w RWD przy skoku kiedy przod auta juz sie oderwie dajac full na gaz przez ulamek sekundy jeszcze tyl "pcha" podnoszac troszke przod i niwelujac ale nie eliminujac nurkowanie przodu... trzymanie gazu jest tez istotne szczegolnie w RWD bo jesli tego nie bedzie to hamowanie silnikiem po ladowaniu wywola podobny efekt jak zaciagniety reczny... szczegolnie na sliskim (np snieg) po wpadnieciu w poslizg ciezkie do opanowania sa RWD z automatem gdzie marne szanse na wrzutke biegu jalowego a na biegu (puszczony gaz, hamowanie silnikiem) to prawie jak na recznym....
|
inaczej to wyglada na motorze odrobine inaczej quadem, przede wszytkim te maszyny juz w trakcie porojektu zaklada sie ze beda "latac" jest to czescia tej zabawy
inaczej sprawa wyglada z autem auto ma nie "latac" tylko jak najbardziej trzymac sie drogi, zazwyczaj tej rownej i bardzo dobrze do tego przygotowanej
na takiej drodze znalezienie miejsca gdzie auto oderwie sie przy wmiare bezpiecznej predkosci graniczy z cudem
ja znam 2 moze 3 takie miejsca na drogach publicznych asfaltowych i to pod warunkiem ze predkosc lekkiego auta w okolicach 1000-1100 kg wagi w tym miejscu oscyluje okolo 170 km/h minimum
co do jazdy na sliskim i skoku autem to jak na lodzie lub ubitym sniegu chcesz osiagnac wspominana przezemnie predkosc nie obaiwajac sie utrate panowania nad autem zanim jeszcze wzbijesz sie "w powietrze" ??
pozdrowienia
ford_driver