Re: [Mk3] wymiana gniazda zapalniczki
Dzięki serdeczne kolego za pomoc, a juz myślałem, że bez wizyty w serwisie się nie obejdzie, niby taka głupotka, a jak potrafi się uprzykrzyć, dzisiaj zabiorę się za demontaż panela i napiszę jak mi poszlo, jeszcze raz dzięki i pozdrawiam....
|