Re: BLOS - opis, monatż i regulacja.
no i "BUUMM"!!!!
Wczoraj jak zawsze jeżdziłem po Łodzi swoim mondeo, wskaźnik AFR przy jeździe pokazywał na ciut bogatą, a że Polak lubi być oszczędnym to podkręciłem na uboższą. Nie było tak źle, autko startowało jednak trochę wolniej "na zielonym". Zauważyłem że silnik zaczął się trochę bardziej "grzać". Miałem rozkręcić Blos'a po dojechaniu do bazy, ale....
Niecały kilometr od celu coś mnie podkusiło żeby na 2-jce "wcisnąć" pedał... i buuum....
Rozerwało puszkę rezonansową... w mak...
Więc z "rozpędu" na pobocze (dobrze że było miejsce), maska do góry, powyjmowałem szczątki puszki, przedmuchałem przepustnice i odpalam by dojechać do firmy.
Jednak nie mogłem odpalić.
Brak puszki rezonansowej sprawiał że ECU głupiał w odczytach z przepływomierza powietrza. Więc go odłączyłem i dojechałem te 800 m do firmy.
Tam przesiadłem się w firmowego i w międzyczasie pojechałem na szrot kupić puszkę.
Ja mam silnik 1.8 a puszkę zakupiłem od 2.0, ale sprzedawca stwierdził że są takie same.(po oględzinach "nowej" i tego co zostało po starej)
Po pracy zabrałem się za wymianę.
Troszkę ciężko było bo Blos przeszkadzał ale założyłem.
Odpalam i cisza.... gaśnie... na benie...gaśnie... na gazie.... gaśnie...
Co jest??
odłączam przepływomierz.... odpala.... obroty falują... załącza się gaz...gaśnie...
Sprawdzam palcem ciśnienie w reduktorze (naciskam palcem na membranę), a tu twarda membrana, tak jakby ciśnienie w nim zamykało "zawór" podciśnienia.
Ogólnie jakby "brakło mu paliwa".
Dziś wziąłem wolne w pracy ale niestety nie mogę "siedzieć przy aucie" z przyczyn rodzinnych. Rano tylko wykręciłem parownik i przepływomierz i w ciągu dnia rozebrałem parownik.
Parownik Landi Renzo, główna membrana cała, mała membrana cała (choć z pewnością obie nadają się dowymiany). Sporo było brudu w środku, coś jakby stary smar zmieszany z nagarem, taki że musiałem czyścić śrubokrętem.
Jutro rano założę parownik z powrotem i zobaczę czy coś zażyje.
Nie wiem też co zrobić z przepływomierzem. Wydaje się być sprawny (wizualnie pod lupą) ale jak go podłączę to silnik na benzynie gaśnie. Blos ma przecież działać jak klapa anty wybuchowa...
Sprawdzę też czy rura gumowa jest cała (jej nie oglądałem).
Ale największą gorączką będzie jak się okaże że pękł kolektor dolotowy... przecież to też plastik....
Ma ktoś jeszcze pomysł co sprawdzić??
__________________
Nic nie jest na tyle dobre by nie można było tego ulepszyć....
|