Odcięcie paliwa - nie mogę uruchomić silnika...
No i stało się. Nie mogę uruchomić silnika. Historia krótka. Po całodniowym jeżdżeniu -parkowanie pod domem, rano - niespodzianka ... Silnik nie startuje. Akumulator elegancko kręci (jeszcze dycha - jak on to wytrzymał ? ) ale poza tym nic... Moje doświadczenie pozwala mi przypuszczać, że skoro nic nie śmierdzi benzyną to po prostu nie dochodzi paliwo. Jeśli to ważne - po przekręceniu kluczyka dioda na środku wciąż się świeci (ta od alarmu), nie zwróciłem uwagi czy tak było wcześniej ale wzbudza to moje zaniepokojenie. I jeszcze jedno... być może bez związku ale tylko być może. Samochód otwierała moja bardzo nieletnie córka i nawet nie chcę sobie wyobrażać ile razy przekręcała kluczyk w drzwiach ;-). Teraz pytanko. Czy to możliwe aby zadziałał tzw injection cut-off czy też jest jeszcze jakieś inne ustrojstwo? Gdzie mogę to znaleźć i ewentualnie zresetować albo wyłączyć? Znajomy Irlandczyk wspomniał mi coś o systemie PATS (Passive Anti Theft System), który być może jest temu winny ale na ten temat żadnych informacji niestety nie posiadam i nie wiem co i gdzie należy sprawdzić.
|