Cytat:
|
Napisał SrebnaStrzała
Vavoline, Motul czy QuakerState(midland) są mało znane w Polsce, bo po pierwsze w sklepie byłby bardzo drogie po drugie nikt tego nie zna(chyba że z oglądania reklam na samochodach WRC albo symulatorów samochodowych)Sam kiedyś sie rajcowałem Castrolem, uważałem ze to super-extra-mega. Teraz jest on dla mnie co najwyżej przeciętny.
|
Mało znane, ale obecne na polskim rynku już długo. Moje pierwsze autko jeździło na Valvoline bodajże Durablend 10/40 a to było dobre 10 lat temu, cena była straszna i naszukać się było trzeba. A i dziś tych marek nie widuje się w sklepach motoryzacyjnych, a większość warsztatów "wmusza" wręcz Castrola czy Mobila. Każdy producet chwali swój olej jako najlepszy i bądź tu mądry...