20-04-2008, 12:40
|
#24
|
|
ford::professional
Zarejestrowany: 25-02-2004
Model: mk5 mk3 mkI
Silnik: 2,0, V6 1,8
Rocznik: 15,04 95
Postów: 1,326
|
Re: [MK4]Właściciele MK4 silnikiem 2.0 Duratec 145KM łączmy się!
Cytat:
|
Napisał kubuspuchaty
Illechu z tym, że dieslem 2,0 bez problemu zejdę ze spalaniem do 5,5. Zdarzyło mi się pewnego razu pojechać 5,0 na trasie. Ale ponieważ, nie udało mi się tego wyniku powtórzyć uważam go jako przypadek. Natomiast co do przyciśnięcia to wcale mi nie drastycznie nie wzrasta. Jak pisałem wcześniej, na autobanie bez ograniczania się i z pełnym obłożeniem siedzeń i bagażnika spalanie miałem 7,0, bywało 7,2 ( gdy ruch się zagęszczał lub ograniczenia do 120 km/h). Dzięki takiemu spalaniu jadę do rodzinki 900 km na jednym baku. Co zaś do wachlowania biegami też mam inne doświadczenie. W mieście jak jeździłem benzynką to właśnie to ciągłe wachlowanie doprowadzało mnie do szału. Obecnie przy dieslu 140 km, zmieniam biegi tylko jak ruszam spod świateł. Na 4 biegu mogę jechać bez problemu 30-70, czyli z prędkością z jaką poruszamy się po mieście. W przypadku benzyny, konieczność zmiany biegu z 3 na 4 występowała przy 40-50 km/h. Czyli w najgorszym momencie jazdy po mieście. Inny aspekt jest taki, iż jadąc w trasie i wjeżdżając w teren zabudowany, nie muszę zmieniać biegów. Nawet na 6 pojadę przez wiochę przed radarem. Żadna benzyna tego nie zrobi.
Inna sprawa to trwałość diesli. Diesel dociera się dopiero po około 100.000 km. Wtedy sprężanie dopiero osiąga maksymalne wielkości. Niektóre benzynki po niewielkim przekroczeniu takich przebiegów, wymagają remontów silnika.
I proszę skończcie pisanie o tym jaka to benzynka jest super a diesel be i odwrotnie. Dla każdego coś innego. Wydaje mi się, że ten wątek nie został stworzony dla porównania , ale dla zamieszczania postów o tematyce wyłącznie o silnikach benzynowych.
|
widać że kolega widzi tylko swój samochód i diesel jest de best a pierwsze dwa tematy na forum mówia same za :fcp3 siebie :fcp2
|
|
|