Cytat:
|
Napisał heko
Nie wytrzymałem....muszę się odezwać :fcp5
Ekonomia:
na przykład dla mnie jazda benzynowcem to finansowa porażka...(diesla odpisuję z WATEM !) a średnia spalania jest dużo wyższa :fcp27 (przebieg roczny ok.35tys.km)
Właściwości jezdne:
Dzisiaj wsiadając do benzyny słabszej niż 200KM...wydaję mi się że to muł do potęgi...no chyba że kręcę go od2000 do 6000tys.obr/min. wtedy jest efekt :fcp4 ...ale automatycznie spalanie rośnie drastycznie :fcp27 w dieslu jeżdżąc delikatnie 1800-2500or. dynamika jest gigantyczna :fcp3 każdy benzyniak (nie kręcony :fcp2 ) zostaje daleko z tyłu :fcp2
Finanse:
Po ok. 3 latach w porównaniu z 2,0 benz. vs. 2,0 tdci bilans wychodzi na "0"
Podsumowanie:
Za żadne skarby nie zamienił bym diesla (zchipowanego..bo w benzynie nie ma takiej możliwości :fcp3 ) na benzynę....chyba że 2,5t 240KM...ale w tedy koszty w moim przypadku znacznie by wzrosły :fcp5
Ps.
Zamienię ale na większego diesla :fcp12
|
co do elastyczności masz rację 2.0 jest słabsze jak każdy benzynowy ale jedno ale
w dizlu ta gigantyczna dynamika to już praktycznie kres możliwości przyspieszania tego silnika a benzyna dopiero zaczyna się rozpędzać ....
jak ktoś dużo jeździ i trasy dizel jak jazda mieszana lub miasto wyłącznie benzyna
przykładowo weźcie pod uwagę czas nagrzania tych silników do temp roboczej