Witajcie
Historii zaniskich obrotów ciąg dalszy... Filtr paliwa, dał mi do myślenia jako jedna z przyczyn naszego problemu, i tak się złożyło, że miałem na stanie nowy oryginalny filtr z delphi więc go dzisiaj wymieniłem (jedna uwaga: w moim poprzednim mondeo tddi 115km wystarczyło wyciągnąć stary i włożyć nowy, chwila kręcenia rozrusznikiem i silnik działał, w obecnym tdci 130km instalacja common rail nie ma mozliwości samo-odpowietrzenia i kręcenie rozrusznikiem z powietrzem w układzie paliwowym to strata czasu i akumulatora ;( ... nowy filtr trzeba zalać absolutnie czystą ropą ((małe nic o średnicy 0,1mm może zatkać otworki we wtryskiwaczu, uwierzcie widziałem to w fabryce gdzie robią pompowtryski do VW)) przez wlot co dopiero lub wogóle pozwoli odpalić wam auto, ) ale wrócmy do meritum sprawy... wymiana filtra
nie pomogła obroty jak spadały tak spadają, buda może minimalnie trzęsie mniej ale ta ocena jest raczej subiektywna, ale nowy filtr wniósł pewne zmiany a mianowicie "odmulił" auto które ciągnie teraz jakby miało 15koni więcej z klimą czy bez zdecydowanie ciągnie lepiej !!!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozostaje pogrzebać przy elektronice, włączona klima podnosi lekko obroty tak jak pisałem o tym wcześniej, jednakże dzisiaj dokładniej diagnozowałem pracę silnika i przy sciąganiu nogi za gazu obroty na ułamek sekundy spadają na 700 potem idą na 800,towarzyszy temu lekkie ale denerwujące szarpanie silnikiem i budą. Ale wrzucony bieg wsteczny (z klimą lub bez) podnosi obroty a co więcej kiedy jest wrzucony (z wciśniętym sprzęgłem) noga z gazu i obroty wracają płynnie na 800-850 bez szarpania itd... Cóż planuję zbadać ten algorytm i czujnik na wstecznym biegu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam i przepraszam za długi referat
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. :fcp1