Re: [MK3] Lekkie "przerwanie" ok 2 tys obrotów....
U mnie objawiało się to w taki sposób,że od ok 1800 obr. jak przyspieszałem bardzo delikatnie silnik przerywał tak choćby brakowało mu paliwa i kończyło sie to na 2000obr.Dobrze odczuwalne było to na biegach 4-5 na niższych nie pamiętam.Skończyło sie tak,że któregoś dnia walneło,strzeliło...sprężynka :573: (wtrysk nr4 do wymiany).Po naprawie jak ręką odjoł.Silnik chodzi równo chciarz jakby trochę głośniej z tym,że ja mam TDCI.U ciebie obstawiał bym przytkany katalizator ale ręki nie daje sobie uciąć.Powodzenia :fcp4
__________________
Zabawne jak malo wazna jest twoja praca, gdy prosisz o podwyzke, a jak niesamowicie niezbedna dla ludzkoci, gdy prosisz o urlop!
|