Re: Spalanie Escort 1.4 kombi 1996r ponad norme?
Magik123 Powiem Ci tak, kiedys mialem zwykla omege 2,0L, jechalem do PL z DE spieszylo mi sie bardzo, jazda w nocy, predkosc caly czas w miare mozliwosci utrzymywana miedzy 180-200 i spalila mi 9L/100km. Innym razem jazda w dzien na pelnym gazie, z tym ze oczywiscie w dzien duzo wiecej samochodow no i jazda typu pelen gaz, pelne hamowanie i tak w kolko, spalila mi 15L/100km. Jak widzisz duzo zalezy od warunkow na drodze i sposobu jazdy, oczywiscie stan techniczny pojazdu rowniez ma tutaj znaczenie. A Escorta sprawdzalem od ringu berlinskiego (A10) do skrzyzowania sie autostrad A9 i A4 to jest odcinek ok 220-230km gdzie extra zatankowalem w Berlinie a potem w Jenie i caly ten odcinek w miare mozliwosci probowalem pokonac z najwieksza predkoscia no i tyle mi spalil. Napewno gdyby to byl dzien wciagnalby wiecej :fcp1 Na naszych polskich ukochanych drogach gdzie trzeba w kolko cos wyprzedzic albo jest jakas wioska tez mi wiecej palil, nie wiem dokladnie bo nie mierzylem ale widzialem po ilosci przejechanych kilometrow. W gdansku gdzie mam rodzicow palil w miescie ok 9L gdzie w DE w miescie pali mi niecale 8L. W PL jezdzi sie po miescie na wariata, spod swiatel pelnym gazem, zeby pierwszym byc, poza tym nie ma plynnosci jazdy i raz jedziesz 50 a zaraz 110 zeby zas hamowac do np. 70, stad tez auta wiecej pala.
Apropos Omy Lotus to naprawde przyspieszenie leb urywa, a jak chcesz cos wyprzedzic to najpierw trzeba zmienic pas a potem dopiero dawac gaz :fcp2. Przy 270 sobie odpuscilem ale wiem, ze to cacko 300 ciagnie (licznikowo). Zajeb***a furka i nie jeden sie na nia juz nacial - szkoda tylko, ze nie moja :fcp5
Pozdrawiam
|