Re: Przeklęte obroty
Jak ma 60-90 stopni i zgasnie to nie mam problemów z odpaleniem . Nigdy takich problemów nie miałem . Po prostu obroty spadają do ok 500 . Jak się dobrze rozgrzeje to gaśnie ale odpala bez zarzutu . Gdy jest rozgrzany i ma 500-600 obrotów i włączy się wentylator , włączę światła i coś tam jeszcze to dopiero zaczynają mu falować obroty , i co wy na to .
|