Re: samoregulatory
Dziękuję.
Na półksiężycach nie mam wyrytych ząbków.
A w tym miejscu gdzie półksiężyc styka się z kołem akurat nie mam uszkodzonych ząbków.
Sądzę że wcześniejszy właściciel też chciał kręcić tym kółkiem ale kombinerkami i je ścisnoł.
Nie rozumiem jak ten samoreguletor działa, skoro sprężyna dociska cały czas półksiężyc do kółka to jak ten półksięzyc ma się wysunąć jak kółko blokuje.
Rozumiem że jeśli szczęki się rozejdą to półksiężyc ma też się przesunąć powodując że szczęki nie wróca za daleko i będą blisko bębna ale nie będą tarły.
Jeśli by kółko się Kręciło to by półksiężyc przy zużytych szczękach dużo pracował.
Jak to działa panowie.
|